Harry Potter i Czara Ognia – recenzja

Harry Potter i Czara Ognia – recenzja

 

„Harry Potter i Czara Ognia”, to trzecia z serii książek o przygodach młodego czarodzieja, na którego czyha złowrogi czarnoksiężnik. Jest to pozycja, która o dziwo różni się odrobinę od dwóch poprzednich pozycji. Czytelnika może zadziwić jej obszerność. Posiada aż 37 rozdziałów i 768 stron. Nie jest to zazwyczaj spotykane w książkach dla dzieci i nastolatków. Cała saga cieszy się tak ogromną popularnością, że sprzedaż tej części osiągnęła rekord już w pierwszym dniu, kiedy „Harry Potter i Czara Ognia” trafiły na półki księgarń. Kiedy policzymy, na ile języków została przetłumaczona, okaże się, że tylko jednak książka ma ich więcej – Biblia.

Książka zadziwia swoją popularnością nawet krytyków. Nie są oni w stanie określić, co sprawiło, że przyciąga do siebie tylu czytelników.

Czego możemy spodziewać się czytając trzecią część przygód Harrego?

 

Ta część sagi nie jest już słodką opowiastką o nauce w szkole magii i perypetiach trzech przyjaciół. Autorka zmieniła odrobinę prezentację ich przygód. Książka stała się bardziej mroczna. Ukazuje proces dojrzewania głównego bohatera i jego przyjaciół.

Na początku książki Harry przebywa u swojego wujostwa. Czeka z niecierpliwością na mistrzostwa świata w quidittchu, na które ma go zabrać rodzina jego najlepszego przyjaciela  – Rona. Niestety wujek bohatera nie zamierza puścić go na to wydarzenie. Z pomocą przychodzi jak zwykle jego przyjaciel, który wpada do domu Dursleyów… przez komin i zabiera Harrego do swojego domu, nazwanego Norą. Tam zaczyna się prawdziwa przygoda. Jest to jedynie początek kolejnych przygód bohatera.

Dlaczego można czuć niedosyt?

 

Czytelnicy, którzy zapoznają się z treścią książki mogą odczuć niedosyt, ponieważ ta część nie wyjaśnia niektórych tajemnic. Być może jest to zamierzone działanie autorki, która chce poruszyć te kwestie w dalszych częściach sagi. Harry w tej pozycji odkryje moc, o której nie wiedział. Będzie również szkolił swoje dotychczasowe umiejętności.

Ta część jest sagi, to pozycja, która jest godna polecenia. Z racji tego, że opisuje również pierwsze miłości, w niektórych momentach pozwala się czytelnikowi wzruszyć, w innych zaś zabiera oddech. Nie jest taka sama, jak jej poprzedniczki. Harry musi się zmierzyć z prawdziwym, brutalnym światem czarodziejów, który może okazać się jeszcze bardziej niebezpieczny niż świat ludzi, zwanych przez czarodziejów mugolami.  Rowling pokazuje w tej części, zresztą podobnie w innych, że dobro zawsze zwycięża bez względu na wszystko.

Czytając ten tom możemy przenieść się w zupełnie inny świat, który pozwoli zapomnieć o trudach codzienności.

Show Buttons
Hide Buttons